Otaczająca nas amerykanizacja

Czy Polacy mają własną kulturę? Własny język? Ależ oczywiście, że tak. Mamy kulturę, o którą walczyliśmy, z którą się uosabiamy. Wszędzie słyszymy o poprawności mówienia w naszym ojczystym języku. Gdy idę przez kręte korytarze centrum handlowego, zaczynam powoli w to wątpić.… Czytaj dalej

Potwory w autobusach

Ostatnio zdarzyło mi się jechać komunikacją miejską w Warszawie. Pomijając fakt, że 6km jechałem trzema środkami transportu i zajęło mi to prawie 50min, to moją uwagę zwrócił jeden plakat powieszony na szybie tramwaju. Przedstawia on w zabawny sposób osobę, którą często możemy spotkać w autobusie czy tramwaju i która w skuteczny sposób utrudnia nam podróżowanie.… Czytaj dalej

Pornografia

Niedawno polską scenę komediową rozruszała granda związana z teatrem we Wrocławiu, planującym za (albo przy znacznym wsparciu) pieniądze podatników, wystawić sztukę zawierającą elementy pornografii (jak donosiły rozgorączkowane media).

Swoją drogą, ładnych parę lat temu, w wyjątkowo gorące wakacyjne miesiące, piękny i wietrzny kraj Dania przeżywał następujący problem: czy z okazji upałów listonosze mogą zamienić długie spodnie na krótkie spodenki, czy też nie wypada?… Czytaj dalej

Wolnomyśliciele #1

Szczerze ubawił mnie doskonały felieton Wojciecha Zimińskiego, zasłyszany parę dni temu w radio (jestem zwolennikiem czasów, kiedy radio było formą nie odmienianą, chociaż teraz już można, bez szkody dla gramatyki, zasłyszeć coś w „radiu”). Ubawił, ale co ważniejsze zachęcił do podzielenia się swoimi przemyśleniami – które, jak się okazało, nie są tak osamotnione jak myślałem.… Czytaj dalej

Osobliwość w toalecie

Ostatnio będąc w jednym z warszawskich centrów handlowych musiałem udać się do miejsca do którego chodzi się tylko w dwóch (no może trzech) konkretnych celach. Gdy wszedłem do opuszczonego pomieszczenia moim oczom rzuciła się ciekawa fototapeta przedstawiająca trzy panie trzymające aparaty fotograficzne.… Czytaj dalej

Dźwignia kierunkowskazów

Wpis z cyklu: „Absurdy drogowe”

Nieużywanie kierunkowskazów doprowadza mnie do szału, dziwnym trafem ten proceder stosowany jest przez użytkowników aut droższych. Jedzie taka krowa i uważa, że ON tak może; wszyscy naokoło wiedzą, że ON będzie skręcał czy zmieniał pas ruchu.… Czytaj dalej